Lubimy jeść. Choć niewielu ludzi się do tego przyznaje, często to jedzenie jest dla nas największą, codzienną przyjemnością. Podczas gdy w tygodniu z powodu braku czasu jemy byle co i byłe jak, w weekendy i święta celebrujemy posiłki, a nierzadko wznosimy się na wyżyny sztuki kulinarnej. Jednak zdarza się, że w dni wolne od pracy pochłaniamy całe góry jedzenia i nie przejmujemy się tym, że utyjemy. Potem, dla odmiany odchudzamy się restrykcyjnymi metodami, pijemy samą wodę, opuszczamy śniadania i obiady, w ciągu dnia funkcjonujemy głównie dzięki kawie.

Taka dieta jest zabójcza dla naszego organizmu. Nasze posiłki są:

-nieregularne
-niepełnowartościowe
-albo o zbyt małej, albo zbyt dużej dawce kalorii
-tłuste
-pełne soli i produktów wysoko przetworzonych
-spożywane w biegu
-jedzone o zbyt późnej porze

To tylko niektóre grzechy żywieniowe, które popełniamy. Huśtawka, jaką fundujemy swojemu żołądkowi, często prowadzi do uciążliwych zaparć, wzdęć, niestrawności.

A potem do nadwagi i chorób. Tymczasem zdrowa dieta to nic innego jak prawidłowy, zgodny z zaleceniami dietetyków sposób żywienia. To menu, które powinniśmy stosować całe życie. I ogranicza się zaledwie do kilku, łatwych do zapamiętania zasad:

-nasz dzienny jadłospis powinien zawierać głównie węglowodany z produktów zbożowych, białko pochodzące z mleka i jego przetworów, ograniczamy natomiast spożycie tłuszczów (zwłaszcza pochodzenia zwierzęcego)
-potrawy smażone staramy się zastąpić w miarę możliwości potrawami duszonymi i pieczonymi w folii
-ograniczamy spożycie mięsa czerwonego na rzecz ryb i drobiu
-jemy produkty naturalne, wystrzegamy się konserwantów, tłuszczów trans i sztucznych dodatków
-staramy się jeść dużo błonnika zawartego w warzywach, owocach, pełnoziarnistym pieczywie
-pijemy wodę lub soki naturalne
-ograniczamy sól, cukier i przyprawy zawierające glutaminian sodu
-unikamy alkoholu

Prawidłowo skomponowana dieta pomoże nam nie tylko zachować szczupłą sylwetkę bez większych wyrzeczeń, ale i pozwoli nam dłużej cieszyć się dobrym zdrowiem. Dodatkowo, jeśli do codziennego jadłospisu dodamy ćwiczenia fizyczne, szybko zauważymy, że czujemy się o niebo lepiej niż podczas świątecznych maratonów jedzenia lub utrzymywania restrykcji żywieniowych.

yeshe